Jeśli planujesz podróż samochodem po Czarnogórze, to jest jedna trasa, którą powinieneś wybrać. Droga P14 przez Park Narodowy Durmitor powinna znaleźć się na Twojej liście. To jedna z najbardziej malowniczych dróg w kraju, oferująca spektakularne panoramy gór, rozległe płaskowyże i liczne punkty widokowe. My pokonaliśmy trasę od Jeziora Pivskiego (Pivsko jezero) w kierunku Žabljaka i już po kilku kilometrach wiedzieliśmy, że będzie to jeden z największych hitów naszej podróży po Czarnogórze. W tym wpisie znajdziesz: opis trasy P14, informacje o stanie drogi, najpiękniejsze punkty widokowe oraz praktyczne wskazówki przed wyjazdem.

Gdzie znajduje się droga P14?
Droga P14 ( lub R14 na niektórych mapach ) przebiega przez Park Narodowy Durmitor i łączy okolice Plužine oraz Jeziora Pivskiego z Žabljakiem. Nie jest to główna trasa komunikacyjna, ale nie można odmówić jej popularności. W sezonie na przejazd przez Durmitor tą właśnie drogą decyduje się wielu turystów. To właśnie tutaj można zobaczyć krajobrazy, z których słynie północna Czarnogóra – wapienne szczyty Durmitoru, zielone hale, pasące się owce oraz górskie drogi wijące się między skałami.


Przejazd od Jeziora Pivskiego do Žabljaka
Naszą trasę rozpoczęliśmy nad Jeziorem Pivskim, którego turkusowa woda już na starcie robi ogromne wrażenie. Początkowe kilometry prowadzą serpentynami i przez liczne tunele, stopniowo wspinając się coraz wyżej. Im dalej wjeżdżaliśmy w góry, tym bardziej zmieniał się krajobraz. Lasy ustępowały miejsca rozległym płaskowyżom, a na horyzoncie pojawiały się szczyty Durmitoru. To nie jest droga, którą pokonuje się szybko. Wręcz przeciwnie – co kilka minut zatrzymywaliśmy samochód, aby zrobić kolejne zdjęcia. Widoki zmieniają się praktycznie za każdym zakrętem.




Najpiękniejsze widoki na trasie P14
Jednym z największych atutów tej drogi są liczne naturalne punkty widokowe. Niektóre z nich są oznaczone, inne to po prostu bezpieczne zatoczki, w których można zatrzymać samochód.
Podczas przejazdu zobaczycie między innymi:
- rozległe górskie płaskowyże,
- monumentalne wapienne szczyty Parku Narodowego Durmitor,
- zielone doliny i pastwiska,
- stada owiec i krów swobodnie wypasających się przy drodze,
- charakterystyczne kamienne krajobrazy północnej Czarnogóry.
Jeżeli lubicie fotografię krajobrazową, warto zarezerwować sobie na przejazd nawet kilka godzin. My zatrzymywaliśmy się wielokrotnie i trudno było odłożyć aparat.


Jak wygląda droga P14?
Droga jest asfaltowa i w większości w dobrym stanie, jednak miejscami jest wąska, a mijanie większych pojazdów wymaga ostrożności.
Warto pamiętać o kilku rzeczach:
- rekomendowana jest spokojna jazda ,
- na trasie można spotkać zwierzęta gospodarskie,
- nie stacji paliw ani punktów gastronomicznych,
- zasięg telefonii komórkowej bywa ograniczony.
Mimo to przejazd nie powinien sprawić większych trudności nawet osobom, które nie mają dużego doświadczenia z jazdą po górach. Mimo sporego ruchu, większość kierowców prowadzi rozsądnie i z szacunkiem dla innych uczestników ruchu drogowego.


Praktyczne informacje
Długość przejazdu: około 45 km
Nawierzchnia: asfalt ( przeważnie dobrej jakości )
Poziom trudności: łatwy do umiarkowanego
Największe atrakcje: Park Narodowy Durmitor, panoramy górskie, punkty widokowe, górskie płaskowyże, fotografia krajobrazowa
Czas przejazdu: Na spokojny przejazd z postojami warto przeznaczyć 2–4 godziny. Można oczywiście zrobić to szybciej, ale nie warto 🙂
Kiedy jechać: od maja do października. Zimą droga może być nieprzejezdna, podobnie wczesną wiosną i późną jesienią.


Czy warto wybrać drogę P14?
Zdecydowanie tak. Jeżeli szukacie jednej z najpiękniejszych tras widokowych w Czarnogórze, droga P14 przez Durmitor jest obowiązkowym punktem podróży. To miejsce, które zachwyca spokojem, przestrzenią i krajobrazami zupełnie innymi niż te znane z czarnogórskiego wybrzeża.
Dla nas był to jeden z tych przejazdów, podczas których sam cel podróży schodzi na drugi plan, a najważniejsze staje się wszystko to, co dzieje się po drodze.
Jeśli planujesz podróż po Bałkanach samochodem, to zapraszamy do opisu naszej podróży z 2024 roku. Przejechaliśmy wtedy przez Słowenię, Chorwację, Czarnogórę, a także Bośnię i Hercegowinę.

- Stary Bar w Czarnogórze – historia, atrakcje i informacje praktycznePo opuszczeniu Durmitoru skierowaliśmy się na wybrzeże. Druga część urlopu miała być mniej intensywna. Byliśmy nastawieni bardziej na opalanie i kąpiele w morzu, jednak nie mogliśmy całego tygodnia przesiedzieć w… Dowiedz się więcej: Stary Bar w Czarnogórze – historia, atrakcje i informacje praktyczne
- Korona Gór Brennej 2026 – zapowiedźJak dobrze wiecie, lubimy angażować się w ciekawe górskie wydarzenia. Wrzesień upłynie zatem pod znakiem Beskidu Śląskiego. Naszym celem będzie Korona Gór Brennej 2026. Jest to młoda inicjatywa, pierwsza edycja… Dowiedz się więcej: Korona Gór Brennej 2026 – zapowiedź
- Kanion Tary, most Đurđevića – niezwykła atrakcja CzarnogóryKanion Tary w Czarnogórze, to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć. Strome, porośnięte lasem ściany kanionu, gdzieś daleko w dole turkusowa wstęga rzeki i jeden z najbardziej charakterystycznych… Dowiedz się więcej: Kanion Tary, most Đurđevića – niezwykła atrakcja Czarnogóry
- Beskidzkie Grónie lato – przygoda w Beskidzie MałymZ małym opóźnieniem zapraszam na relację z trzeciej tegorocznej edycji pieszego rajdu górskiego Beskidzkie Grónie. Po edycji zimowej i wiosennej, które przebiegały szlakami Beskidu Śląskiego, zawitaliśmy do Beskidu Małego. Tym… Dowiedz się więcej: Beskidzkie Grónie lato – przygoda w Beskidzie Małym
- Orla Perć – przejście najtrudniejszego szlaku w Polsce od Zawratu do KrzyżnegoOrla Perć to jedna z tych tatrzańskich tras, których nie trzeba specjalnie przedstawiać. Sama nazwa budzi respekt, a przejście całej grani od Zawratu do Krzyżnego jest dla wielu turystów jednym… Dowiedz się więcej: Orla Perć – przejście najtrudniejszego szlaku w Polsce od Zawratu do Krzyżnego
- Hala Gąsienicowa w sierpniu. Wschód słońca i kwitnąca wierzbówkaSą takie górskie poranki, dla których warto nastawić budzik na godzinę, o której normalny człowiek nawet nie myśli jeszcze o wstawaniu. Są też takie miejsca, w których wschód słońca to… Dowiedz się więcej: Hala Gąsienicowa w sierpniu. Wschód słońca i kwitnąca wierzbówka
Alpy Austria Barcelona Beskidy Beskidzkie Grónie Beskid Śląski Beskid Żywiecki Błatnia Chorwacja City Break Czarnogóra Czechy Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Durmitor Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Książki Malinowska Skała Maroko Mała Fatra Podróże po Europie Polska Recenzja książki Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Welebit Wisła Węgry Włochy






