12 miejsc w Maroku, które warto zobaczyć

Maroko to ciekawy i zróżnicowany kraj. Z jednej strony jest to Afryka, ale w wysokich górach śnieg nie jest niczym dziwnym. Mamy tu duże miasta, ale i biedne wioski. Ocean i pustynię. Zwiedziłem tylko część tego kraju, ale udało mi się zobaczyć i poczuć tą różnorodność. Zapraszam zatem na krótki opis miejsc, które warto zobaczyć w Maroku. Mam nadzieję, że posłuży to jako inspiracja każdemu, kto ma w planach wybrać się do tego państwa. Opisuję tylko te miejsca, w których byłem, zdając sobie sprawę, że pozostaje jeszcze wiele takich, które warto zobaczyć, ale nie ma ich na mojej liście.

Marrakesz

Marrakesz to atrakcja sama w sobie. Jest to jedno z największych miast w Maroku i jest jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych państwa. Liczy sobie ok 1 miliona mieszkańców i dosłownie tętni życiem. Na drogach panuje ścisk i istny chaos, ale miejscowi dobrze się w tym odnajdują. Najważniejsze zabytki mieszczą się na starym mieście otoczonym murami. Co zatem warto zobaczyć w Marrakeszu?

Medyna i Plac Dżami al-Fana

Medyna w Marrakeszu jest jedyna w swoim rodzaju. To istny labirynt ciasnych uliczek, ze straganami w każdym wolnym miejscu. Między tłumami ludzi przeciskają się miejscowi na skuterach i motorach. Trzeba bardzo uważać, ale po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Osobiście widziałbym problem, gdybym był tam z dziećmi. O zagubienie się w tłumie nie trudno, a dziecko miałoby problem ze znalezieniem rodzica, czy punktu zbiórki. Sercem mediny jest Plac Dżami al-Fana. Od 2001 roku wraz z całą medyną wpisany jest na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Muzyka w tym miejscu gra cały czas, a co rusz zobaczyć można zaklinaczy węży, handlarzy, czy treserów małpek. Uważajcie jednak, bo za każde zdjęcie, czy dotknięcie zwierzęcia będzie oczekiwana zapłata. Co wieczór odbywa się tu ogromny targ ze straganami restauracyjnymi. Warto to zobaczyć.

Medresa Alegi Ibn Jusufa

Medresa Ibn Jusufa znajduje się w północnej części medyny, obok meczetu Ibn Jusufa. Jest to największa szkoła koraniczna w całym Maghrebie. Medresa udostępniona jest dla turystów w przeciwieństwie do meczetu. Wnętrze jest pełne kontrastów. Z jednej strony pokoje dla studentów są całkowicie ascetyczne, a z drugiej główny dziedziniec i część korytarzy są przepięknie zdobione kolorowymi płytkami i rzeźbionym stiukiem. jedyny minus tego miejsca, to popularność wśród turystów. Ciężko zrobić zdjęcie, ale zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce.

Nekropolia Sadytów

Trzecia atrakcja, którą warto zobaczyć w Marrakeszu jest Nekropolia Sadutów. Cały kompleks składa się składająca się z dwóch mauzoleów, dziedzińca i ogrodów. Jest to miejsce spoczynku książąt z dynastii Saadytów i świetny przykład architektury arabskiej. Całość zwiedzania trwa około pół godziny do 45 minut, z zastrzeżeniem, że aby zobaczyć komorę 12 kolumn prawdopodobnie będzie trzeba swoje odstać w kolejce.

Imlil

O Imlil pisałem już w osobnym wpisie, do którego odsyłam zainteresowanych. Niemniej jednak i tutaj słów kilka na temat tej górskiej miejscowości. Jeśli planujecie trekking na Toubkal, lub inne szczytu Gór Atlas, to z dużą dozą prawdopodobieństwa wystartujecie właśnie z Imlil. Miejsce to nie przypomina europejskich górskich kurortów, ale zdecydowanie ma swój klimat. W oddalonym tylko o ok. 60 kilometrów od Marrakeszu, Imlil życie płynie wolniej. Do tego dochodzą wspaniałe widoki na Góry Atlas, którymi warto się podelektować, nawet jeśli w góry się nie wybieramy. Będąc na miejscu trzeba też zobaczyć malownicze wodospady, które tworzą spore kaskady w górnej części miejscowości.

Góry Atlas i Toubkal

Toubkal to najwyższy szczyt Gór Atlas, Maroka i całej Afryki Północnej. Wznosi się na wysokość 4167 m n.p.m. i jest celem większości osób odwiedzających Maroko, którzy interesują się górami. Choć wysokość Toubkala robi wrażenie, wejście na szczyt jest proste i pozbawione trudności technicznych. Dodatkowo na wysokości 3200 m do dyspozycji turystów są dwa schroniska. Warunki w obu są dość spartańskie, ale znajdziemy tam wszystko, co jest potrzebne przed atakiem szczytowym. Według mnie najlepsza strategia zdobycia Toubkala, to start z Imlil i dojście pierwszego dnia do schroniska, a następnie nocleg. Zbierzemy tym samym trochę aklimatyzacji, co pozwoli zaatakować szczyt w lepszej formie. Jeśli pogoda dopisze, to po ataku szczytowym można zejść bezpośrednio do Imlil. Góry Atlas to potężne i monumentalne pasmo i chętnie wróciłbym tam pochodzić po innych miejscach niż najpopularniejszy szlak na Toubkala.

Ait Bin Haddu

Ait Bin Haddu to ksar – ufortyfikowana osada zbudowana z suszonej na słońcu cegły mułowej, typowej dla architektury południowego Maroka. Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1987 roku, stanowi jeden z najlepszych przykładów tradycyjnego budownictwa saharyjskiego. Wiele osób kojarzy Ait Bin Haddu, ponieważ wielokrotnie wizytowali tu filmowcy, a sama osada wykorzystywana była w takich produkcjach filmowych jak: Gladiator, Książe Persji, czy Indiana Jones. Fakt jest taki, że miejsce to ma niesamowity klimat i w Europie takiego nie uświadczymy. Szkoda byłoby odwiedzić Maroko i nie zawitać do Ait Bin Haddu.

Wąwóz Dades

Dades to obok Todry największy i najbardziej popularny wąwóz w Maroku. Nie mieliśmy wiele czasu aby pospacerować, czy wybrać się na trekking dnem wąwozu, ale kilka punktów widokowych wystarczyło, żeby cieszyć się widokami. W okolicach Dades jest całkiem dobrze rozbudowana infrastruktura turystyczna i nie trudno o nocleg, tak więc przy innym planie wycieczki można by poświęcić temu miejscu więcej czasu. Tak czy inaczej, wąwóz warto zobaczyć i przejechać się drogą, która prowadzi blisko najpiękniejszych miejsc.

Wąwóz Todra

Nie wiem który wąwóz jest ładniejszy, ale na pewno warto zobaczyć oba. Todra również imponuje wysokimi na 300 metrów skalnymi ścianami, dodatkowo od niedawna została tam poprowadzona ferrata. Jedyne co mi troszkę przeszkadzało, to fakt że główna droga przez wąwóz ma zdecydowanie bazarowy charakter i odniosłem wrażenie, że jest tam dość brudno. Niemniej myślę, że kiedyś tu wrócę w celu wspinaczkowym. Rzeczywiście skały zrobiły na mnie wrażenie.

Sachara i Wydmy Erg Chebbi

Kolejne miejsce, o którym trzeba wspomnieć to niesamowite wydmy Erg Chebbi. Są to najwyższe i najbardziej malownicze wydmy w Maroku. My w planie mieliśmy dodatkowo nocleg na pustyni, a dotarcie do obozu i powrót odbył się na grzbietach wielbłądów. Trzeba przyznać, że zwłaszcza zachód słońca na pustyni to coś, co warto przeżyć. Same wydmy też są w istocie niezwykle malownicze, zwłaszcza że w zależności od pory dnia, zmieniają swój kolor. Była to moja pierwsza wizyta na pustyni, zatem po raz pierwszy zakosztowałem widoku piasku, gdzie okiem sięgnąć. Wszystkie opisy z książek, czy widoki z filmów, gdy zdrożonym wędrowcom brakuje wody, stały się bardziej realistyczne. Wycieczka na wydmy i nocleg na pustyni, to ciekawe doświadczenie, które każdemu polecam.

Fez

Fez to drugie, po Casablance, największe miasto w Maroku. Mieszka tutaj ponad milion mieszkańców, a na uwagę zasługuje przede wszystkim medyna, która uznawana jest na największą na świecie. Mówi się, że mieszkają tam osoby w podeszłym wieku, które nigdy nie wyszły poza jej mury. Medyna w Fezie wpisana jest oczywiście na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Fez jest też miastem rzemieślników i można tutaj nabyć wszystkie rodzaje marokańskiego rękodzieła. Jedną z atrakcji miasta są garbarnie, gdzie można zobaczyć jak powstają wyroby skórzane za pomocą tradycyjnych metod. Jest to na pewno ciekawe doświadczenie, bowiem praca e takim miejscu jest bardzo ciężka. Turyści, których miejscowi wprowadzają na teren garbarni otrzymują liście mięty, aby złagodzić nieco smród tego miejsca. Nad miastem rozciągają się wzgórza, które stanowią znakomity punkt widokowy na całą metropolię.

Casablanca i meczet Hasana II

Casablanca to największe miasto Maroka i całego Maghrebu. Miasto to jest największym ośrodkiem przemysłowym Maroka, również tutaj mieści się największy port w państwie. Najważniejszym budynkiem Casablanki jest meczet Hasana II. Ta imponująca budowla wzniesiona na brzegu Oceanu Atlantyckiego jest jednym z największych budynków sakralnych na świecie. Budowa rozpoczęła się w 1986 roku na życzenie króla Hasana II i zakończyła się po 7 latach. W głównej sali zmieści się ok 25 tys. muzułmanów, a na dziedzińcu ponad 80 tys. Minaret meczetu ma wysokość 210 metrów, co czyni budynek najwyższym w Maroku. Całość robi wielkie wrażenie. Dla mnie wizyta w Casablance była też okazją aby po raz pierwszy w życiu zobaczyć ocean. W odległości 30 km od miasta położony jest pot lotniczy Mohameda V, który jest największym lotniskiem w kraju. Z tego właśnie miejsca rozpoczęliśmy podróż powrotną do Polski.

Podsumowanie

W Maroku spędziłem w sumie 10 dni. Udało się zobaczyć wiele ciekawych miejsc, jednak na pewno nie wszystkie. Maroko to spory kraj, do tego zróżnicowany. MI najbardziej do gustu przypadły góry. Jeśli miałbym kiedyś tu wrócić, to na pewno w okolice Atlasu. Sama kultura arabska nie zrobiła na mnie jakiegoś szczególnego wrażania, aczkolwiek zawsze warto poznawać świat. Pierwsze spotkanie z Afryką oceniam pozytywnie, aczkolwiek Maroko to jeszcze nie taka „prawdziwa” Afryka. Na tą jeszcze przyjdzie czas 😉

Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Bośnia i Hercegowina Błatnia Chorwacja City Break Czechy Czeski Raj Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Kościelec Książki Maroko Mała Fatra Olimp Podróże po Europie Polska Recenzja książki Reportaż Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry