Przyjemna pętla w Małej Fatrze

Mała Fatra jest jednym z moich ulubionych miejsc na Słowacji. Pasmo nie jest duże, a szczyty nie przekraczają 2000 m n.p.m, jednak trasy bywają zróżnicowane i bardzo malownicze. Wycieczka, którą dziś proponuję nie jest długa, ale suma podejść może dać w kość. Jeśli macie ochotę, to możecie zrealizować trasę bez żadnych modyfikacji, ale istnieją też opcje wydłużenia wycieczki.

Start w Dolinie Vrátna

Opcje startu mamy dwie. Może być to parking przy kolibie Stary Dwór, a może być parking nieco poniżej dolnej stacji kolejki na Chleb. Polecam to drugie miejsce, bowiem dokładnie tutaj będzie kończyć się nasza wędrówka. Dzięki temu, ze szlaku będziemy mogli wskoczyć bezpośrednio do samochodu, a nie pokonywać jeszcze 2 km asfaltem. Ten odcinek pokonamy rano, kiedy nogi jeszcze są świeże. Tak więc po przejściu wskazanego odcinka skręcamy w lewo na szlak niebieski.

Niebieskim szlakiem na Baraniarky

Podczas naszego trekkingu zdobędziemy trzy szczyty, a pierwszy z nich to Baraniarky. Widoki z wierzchołka są rewelacyjne, ale aby tam dotrzeć, musimy najpierw dostać się na Przełęcz Prislop, a następnie rozpocząć wspinaczkę na szczyt. Poruszamy się cały czas niebieskim szlakiem. Podejście na przełęcz jest dość monotonne i strome, ale krótkie. Z miejsca docelowego zaś rozciąga się wspaniały widok na Mały i Wielki Rozsutec. Podejście na Baraniarky też jest dość monotonne i przeważnie leśne, ale też pojawiają się pierwsze skały, co powoduje, że szlak jest bardziej malowniczy. Sam wierzchołek to już klasa sama w sobie jeśli chodzi o panoramiczne widoki. Widzimy z niego niemal całe pasmo Małej Fatry, a przy dobrej przejrzystości powietrza znacznie więcej. Chociaż cała trasa jest urokliwa, to właśnie ze szczytu Baraniarky rozciąga się najlepszy widok i jest to najpiękniejsze miejsce podczas całej wycieczki.

Kolejne dwa szczyty na trasie

Kolejne cele na naszej trasie to szczyty: Žitné i Kraviarske. Pierwszy z nich nie jest widokowy, bowiem porasta go gęsty las. Akurat podczas naszej wycieczki nie było jeszcze liści na drzewach, ale latem nie będzie widać niczego. Kraviarske to już inna bajka. Stąd rozpościerają rozległe widoki na całą Małą Fatrę. Z tego miejsca będziemy już tylko schodzić. Podejścia wszystkie szczyty nie są długie, ale dość strome, zatem jeśli nie jesteśmy w dobrej formie, to warto spokojnie zarządzać tempem wędrówki. Trasa jest krótka, zatem, nie ma się gdzie śpieszyć. Lepiej spokojnie delektować się widokami i przebywaniem na łonie natury.

Zakończenie pętli

Zajście można podzielić na dwa fragmenty. Pierwszy to zejście ze szczytu na Przełęcz za Kraviarskim. Tutaj trzeba podjąć decyzję, czy zamykamy pętlę kierują się na szlak zielony, czy też wydłużamy ją, kontynuując wędrówkę szlakiem niebieskim. My tym razem wybieramy schodzenie. Zejście do Starej Doliny to 2,5 km marszu, głownie lasem. Plus jest taki, że wychodzimy dokładnie na parking, gdzie zostawiliśmy samochód. Trasa nie zawiodła, Mała Fatra zawsze dostarcza pozytywnych wrażeń i na pewno jeszcze w tym roku tu wrócimy.

Afryka Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Błatnia Chorwacja City Break Czechy Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry Stołowe Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Książki Maroko Mała Fatra Podróże po Europie Polska Recenzja książki Rzym Skalne Miasta Skrzyczne Sudety Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry