Niedocenione miejsce w Grecji – Półwysep Pelion

Jest jedno miejsce w Grecji, które mimo że piękne, nie przyciąga turystów w takim samy stopniu jak wyspy, Ateny, czy Riwiera Olimpijska. Półwysep Pelion to mało znany klejnot w środkowej Grecji, położony między Zatoką Pagasyjską a Morzem Egejskim. To właśnie tutaj, według greckiej mitologii, mieszkali centaurzy – pół-ludzie, pół-konie. Sam Chiron miał swoją siedzibę w lasach góry Pelion. Jednym z najbardziej niezwykłych sposobów na poznanie tego magicznego regionu jest Szlak Centaurów, a nieco dalej – odkrywanie pełnych uroku wiosek takich jak Portaria i Makrinitsa.

Szlak Centaurów

Szlak Centaurów (gr. Το Μονοπάτι των Κενταύρων) to malowniczy szlak pieszy rozpoczynający się w miejscowości Portaria. Trasa wiedzie przez gęsty las, wzdłuż szemrzącego strumienia, kamiennych mostków i schodków.

Szlak nie jest długi ani szczególnie wymagający – idealny na spokojny, około godzinny spacer, który można przedłużyć według własnych możliwości. Podczas wędrówki natkniesz się na tabliczki informacyjne i cytaty z mitów, które jeszcze bardziej podsycają wyobraźnię. Spacer tym szlakiem to prawdziwa podróż w czasie – łatwo zrozumieć, dlaczego starożytni Grecy wierzyli, że to miejsce zamieszkują magiczne istoty.

Warto zacząć wczesnym rankiem, gdy poranne światło maluje las w złociste barwy, a szlak jest pusty i cichy. Jedynym problemem jest fakt, że szlak jest bardzo zaniedbany. Mostki często są pozrywane, a na ścieżce leżą powalone drzewa. W górnej części prowadzone są roboty ( stan na lipiec 2025 ), zatem być może miejscowi przywrócą temu miejscu blask. Byliśmy nieco zaskoczeni stanem szlaku, ponieważ na różnych blogach nikt nie wspominał, że szlak jest tak zniszczony. Być może jest to efekt powodzi z 2023 roku. Miejsce ma potencjał, zatem szkoda byłoby pozostawić go w takim stanie.

Portaria – spokój, kamień i kwiaty

Po zejściu ze szlaku warto zatrzymać się w Portarii – jednej z najpiękniejszych wiosek Pelionu. To miejsce, które łączy tradycję z subtelną elegancją. Kamienne domy, brukowane uliczki i liczne fontanny tworzą atmosferę idealną do niespiesznych spacerów. W centrum znajduje się niewielki plac z tawernami i kawiarniami, z których można obserwować życie toczące się niespiesznie – zupełne przeciwieństwo zgiełku dużych greckich miast.

Jeśli interesuje Was lokalna architektura, koniecznie odwiedź tradycyjne rezydencje z drewnianymi balkonami i kolorowymi okiennicami. W wielu z nich mieszczą się butikowe hotele lub galerie sztuki ludowej.

W wielu miejscach towarzysz nam wspaniały widok na największe miasto w regionie, czyli Wolos, a także na zatokę Pagasyjską

Makrinitsa – balkon Pelionu

Zaledwie kilka kilometrów wyżej znajduje się miejscowość Makrinitsa. Często nazywana jest „balkonem Pelionu” ze względu na spektakularny widok na Wolos i Zatokę Pagasyjską. To prawdziwa perełka regionu, wpisana na listę dziedzictwa kulturowego. Spacerując wąskimi uliczkami Makrinitsy, można poczuć się jak w muzeum pod gołym niebem – niemal każdy zakątek to gotowy kadr na zdjęcie. To miejsce zrobiło na nas zdecydowanie największe wrażenie. Uliczki są niezwykle malownicze, a architektura tak charakterystyczna, że trudno od niej oderwać wzrok. W centrum wioski znajduje się piękny plac z platanem, starą fontanną i tradycyjnymi tawernami. Warto usiąść przy filiżance greckiej kawy i po prostu chłonąć atmosferę. Również jeśli macie ochotę na coś słodkiego – lokalne ciasta, lody i konfitury z fig, kasztanów lub pigwy są absolutnie wyjątkowe. Makrinitsa to jedno z miejsc, których nie chce się opuszczać.

Dlaczego warto?

Półwysep Pelion ma wszystko, czego oczekujemy od Grecji, a mimo to pozostaje niemal nieznany wśród turystów. Przebywając w tym regionie mamy do dyspozycji piękne plaże ( te akurat będziemy eksplorować innym razem ), ale również malownicze górskie tereny. Zimą można tu nawet pojeździć na nartach. To idealna destynacja dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko plażowania – autentyczności, natury, ciszy i głębi. Polecamy cały rejon, a sami chętnie tu jeszcze wrócimy.

Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Bośnia i Hercegowina Błatnia Chorwacja City Break Czechy Czeski Raj Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Kościelec Książki Maroko Mała Fatra Olimp Podróże po Europie Polska Recenzja książki Reportaż Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

1 komentarz do “Niedocenione miejsce w Grecji – Półwysep Pelion”

  1. Odnośnik zwrotny: Tydzień na All Inclusive - Riwiera Olimpijska - Podróże Kuklaków

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry