Lubomir – najwyższy szczyt Beskidu Makowskiego

Lubomir (904 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Beskidu Makowskiego, a jednocześnie jeden z tych szczytów, który oferuje zarówno przepiękne widoki, jak i ciekawe historie związane z astronomią. Jest to miejsce, które przyciąga nie tylko miłośników górskich wędrówek, ale także fascynatów nauki. Wejście na Lubomir z przełęczy Jaworzyce to trasa dla osób, które szukają mniej zatłoczonych tras, chcąc jednocześnie cieszyć się urokami beskidzkich szlaków. Zaliczany jest do Korony Gór Polski, zatem musieliśmy się tam pojawić.

Słów kilka na temat Beskidu Makowskiego

Beskid Makowski to niewielkie pasmo górskie w zachodniej części Karpat, położone pomiędzy Beskidem Małym a Wyspowym. Charakteryzuje się łagodnymi szczytami, gęsto zalesionymi stokami oraz malowniczymi dolinami. Jest to idealny region na piesze wędrówki dla tych, którzy w górach szukają spokoju. W przeciwieństwie do bardziej popularnych pasm, Beskid Makowski zachwyca spokojem i naturalnym pięknem. Mimo, że pasmo nie jest rozległe, to oferuje wiele zróżnicowanych szlaków.

Wejście na Lubomir z przełęczy Jaworzyce

Szlak z przełęczy Jaworzyce jest jednym z bardziej malowniczych i jednocześnie mniej uczęszczanych tras na Lubomir. Jest to również jedna z najszybszych opcji dotarcia na szczyt. Przełęcz znajduje się na granicy Beskidu Makowskiego i Wyspowego, co czyni to miejsce idealnym punktem startowym do wędrówki. Znajdziemy tam niewielki parking. Cała trasa zajmuje około 1,5–2 godzin marszu w umiarkowanym tempie. Wędrówkę można jeszcze skrócić, zostawiając samochód wyżej przy szlaku czerwonym.

Wędrówka zaczynamy od czerwonego szlaku, który początkowo asfaltową drogą, a później przez las, stopniowo wspinamy się na zbocza Lubomira. Trasa jest stosunkowo łagodna, ale oferuje kilka bardziej stromych podejść. Uważać trzeba szczególnie przy mokrej lub śliskiej nawierzchni. Po drodze można podziwiać piękne widoki na okoliczne wzgórza i doliny. Przy sprzyjających warunkach pogodowych na horyzoncie mogą się pojawić nawet Tatry.

Ciekawostki o Lubomirze

Lubomir to nie tylko malowniczy szczyt, ale także miejsce o bogatej historii astronomicznej. Na jego szczycie znajduje się Obserwatorium Astronomiczne im. Tadeusza Banachiewicza, założone w 1922 roku. To właśnie tu Lucjan Orkisz odkrył kometę C/1925 G1 ( Orkisz ) w 1925 roku i była to pierwsza kometa odkryta przez Polaka. Obserwatorium zostało zniszczone podczas II wojny światowej, ale w 2007 roku zostało odbudowane i dziś można je zwiedzać. Stanowi to dodatkową atrakcję dla turystów. Podczas naszej wizyty obserwatorium było jednak zamknięte.

Inne trasy na Lubomir

Oprócz trasy z przełęczy Jaworzyce, na Lubomir prowadzi kilka innych szlaków, między innymi:

  1. Z Pcimia – Trasa z miejscowości Pcim to opcja dla osób, które wolą dłuższą wędrówkę. Czas wejścia czarnym szlakiem to ponad 3 godziny.
  2. Z Węglówki – Jest to jeden z popularniejszych szlaków na Lubomir, prowadzący z malowniczej miejscowości Węglówka, gdzie również znajduje się Obserwatorium Astronomiczne. Trasa jest dobrze oznakowana i stosunkowo łatwa, idealna dla rodzin z dziećmi. Czas przejścia wynosi około 1,5 godziny. Z Węglówki na Lubomira prowadzi szlak zielony, który w pewnym momencie łączy się z czerwonym z Przełęczy Jaworzyce.
  3. Z Myślenic przez Kudłacze – To dłuższa trasa, która pozwala na zobaczenie schroniska PTTK Kudłacze, jednego z nielicznych schronisk w Beskidzie Makowskim. Wędrówka zajmuje około 4 godzin i prowadzi przez piękne, leśne tereny.

Podsumowanie

Wejście na Lubomir z przełęczy Jaworzyce to doskonała propozycja dla tych, którzy pragną cieszyć się spokojną wędrówką po beskidzkich szlakach, z dala od zatłoczonych turystycznych tras. Piękne widoki, ciekawe historie związane z astronomią oraz możliwość odwiedzenia obserwatorium sprawiają, że jest to miejsce warte uwagi, a dodatkowym aspektem jest zdobycie szczytu zaliczanego do Korony Gór Polski. Jeszcze jeden walor związany z KGP jest taki, że stosunkowo blisko wznosi się Mogielnica, czyli najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Przy dobrym planowaniu oba szczyty można zdobyć jednego dnia. Ale o Mogielnicy będzie innym razem.

Ostatnie wpisy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry