Beskid Morawsko Śląski – jesienny spacer

Morawskie Beskidy to jeden z tych regionów, który przyciąga miłośników górskich wędrówek malowniczymi krajobrazami, bogatą historią i mistyczną atmosferą. Jedną z najciekawszych tras, jaką warto wybrać na jednodniowy wypad, jest szlak wiodący z miejscowości Trojanovice na Radhošť, przez kultową postać pogańskiego boga Radegasta, aż po popularną przełęcz Pustevny. A jeśli szukacie dodatkowej atrakcji, warto wybrać się na SkyWalk – ścieżkę w chmurach „Stezka Valaška”. Jest to propozycja fajnej pętli, na którą spokojnie można wybrać się z dziećmi.

Start: Trojanovice – Szlak zielony na Radhošť

Naszą wycieczkę rozpoczynamy w miejscowości Trojanovice, skąd wyruszamy zielonym szlakiem prowadzącym na Radhošť (1129 m n.p.m.) – jedną z najbardziej charakterystycznych gór Morawskich Beskidów. Szlak jest dość łagodny, choć nie brakuje kilku stromych podejść. Już od samego początku otaczają nas lasy bukowe i świerkowe, a co jakiś czas wyłaniają się malownicze widoki na okoliczne doliny. Szlak jest malowniczy zwłaszcza jesienią.

Na Radhošť wędruje się nie tylko dla samego szczytu, ale również dla jego kulturowej symboliki. Góra jest miejscem historycznym, gdzie pogańskie wierzenia mieszają się z chrześcijańskimi tradycjami. Na szczycie znajduje się schronisko, a także Kościół Świętych Cyryla i Metodego, którzy według legendy nauczali tutaj chrześcijaństwa. Widoki z Radhošťa są naprawdę przyjemne – w pogodne dni można dostrzec Tatry i Małą Fatrę.

Legenda Radegasta

W legendach Radhošť był miejscem kultu pogańskiego boga Radegasta (lub Radhošta), który był bogiem słońca, wojny, płodności i urodzaju. Ludzie składali mu ofiary i modlili się o dobre zbiory oraz ochronę przed niebezpieczeństwami.

W IX wieku, kiedy Cyryl i Metody, dwaj bracia i misjonarze, przybyli na Morawy, by szerzyć chrześcijaństwo, według legendy odwiedzili także Radhošť. Ich zadaniem było wypieranie pogańskich wierzeń i wprowadzenie chrześcijaństwa na te ziemie. Legendy mówią, że Cyryl i Metody mieli zetrzeć posąg Radegasta i położyć kres jego kultowi, zastępując pogańskie wierzenia wiarą chrześcijańską.

Chociaż w legendach postać Radegasta została wyparta przez chrześcijaństwo, pamięć o nim przetrwała. W pobliżu góry Radhošť można dziś zobaczyć słynny pomnik Radegasta, który został postawiony w XX wieku przez artystę Albína Poláška. Postać tego pogańskiego boga nadal przyciąga turystów i miłośników historii, mimo że góra jest również miejscem kultu chrześcijańskiego (znajduje się tam również kaplica poświęcona świętym Cyrylowi i Metodemu).

Przejście na Pustevny: Szlak niebieski przez Radegasta

Po krótkiej przerwie na szczycie Radhošťa, kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem w kierunku przełęczy Pustevny (1015 m n.p.m.), mijając po drodze słynny pomnik Radegasta. Na trasie znajduje się również kilka punktów widokowych, które oferują zapierające dech w piersiach panoramy na okoliczne góry i doliny. Przejście od Radhošťa do Pustevn to około godzina spokojnej wędrówki. Szlak jest dobrze utrzymany, a podejścia i zejścia są łagodne, więc można spokojnie cieszyć się otaczającą przyrodą. Trasa jest popularna i zwłaszcza w ładne dni turystów w okolicy nie brakuje. Dodatkowo na Przełęcz Pustevny można dojechać samochodem lub wjechać kolejką, co czyni to miejsce jeszcze bardziej dostępnym.

Przełęcz Pustevny: Tradycja i Nowoczesność

Przełęcz Pustevny to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w czeskich Beskidach. Znajdziemy tu wiele punktów gastronomicznych i straganów z pamiątkami, drewnianych chat w stylu ludowym oraz słynne budynki zaprojektowane przez architekta Dušana Jurkoviča – Maměnka i Libušín. Ich kolorowe fasady i unikatowy styl przyciągają uwagę turystów. Na przełęczy można więc odpocząć, skosztować lokalnych przysmaków lub zregenerować siły w jednym z licznych punktów gastronomicznych. Tak jak wspomniałem wcześniej, można tutaj dojechać samochodem, lub wjechać kolejką krzesełkową. Przełęcz Pustevny to dobry punkt startowy dla wszystkich, którzy nie chcą wchodzić na grań z któreś z podgórskich miejscowości.

Jednak jedną z największych atrakcji okolicy jest nowoczesna Stezka Valaška, czyli SkyWalk. To podniebna ścieżka, która pozwala spacerować w koronach drzew. Znajduje się na wysokości 1099 m n.p.m. i oferuje panoramiczne widoki na Beskidy, Małą Fatrę, a nawet Tatry. Ścieżka prowadzi na wieżę widokową o wysokości 22 metrów, a dodatkową atrakcją jest przeszklona platforma, która daje uczucie lewitowania nad górami, aczkolwiek podczas naszej wizyty była tak brudna, że niemal nie było widać przestrzeni pod nogami. Fajnym elementem jest również himalajski most, który mierzy sobie ponad 130 metrów i przyozdobiony jest buddyjskimi flagami modlitewnymi. Dla dzieci mamy tam trampoliny, małą ściankę wspinaczkową i tor przeszkód, co jest dodatkową atrakcją. Wstęp na ścieżkę jest oczywiście płatny, my zdecydowaliśmy się na bilet rodzinny, który kosztuje 800 KCZ.

Powrót do Trojanovic: Niebieski szlak

Z przełęczy Pustevny czas wracać do samochodu, zatem niebieskim szlakiem udajemy się do Trojanovic. Zejście jest dość strome i łatwo tutaj o upadek z powodu wyjeżdżających spod nóg kamieni i mnóstwa liści. Mamy w końcu jesień. Planując trasę wato rozważyć wchodzenie niebieskim, następnie spacer w odwrotnym kierunku do naszego i zejście szlakiem zielonym, którym my wychodziliśmy. Niemniej jednak tempo schodzenia mamy dobre i po mniej więcej 1,5 godzinie meldujemy się na parkingu. Końcowy fragment drogi powrotnej prowadzi asfaltem i łączy się z dolną stacją kolejki.

Podsumowanie

Trasa z Trojanovic na Radhošť przez Przełęcz Pustevny to idealna wycieczka dla każdego, kto szuka połączenia aktywnego wypoczynku, pięknych krajobrazów i miejsc o dużym znaczeniu historycznym. Ścieżka SkyWalk dodaje nowoczesnego akcentu, który sprawia, że wycieczka staje się jeszcze ciekawsza. Jest to naprawdę fajna propozycja na jednodniową wycieczkę, zwłaszcza dla mieszkańców południowej Polski. Z Bielska Białej dojedziecie do Trojanovic w ok 1,5 godz. Warto pamiętać o tym, że najszybszy wariant wiedzie odcinkiem płatnej autostrady w Czechach, więc albo kupicie sobie jednodniową winietę, albo wybierzecie wariant omijający autostradę.

Ostatnie wpisy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry