Czerwone Wierchy to masyw górski w Tatrach, który tworzą cztery szczyty: Ciemniak, Krzesanica, Małołoczniak i Kondracka Kopa. Szlak, który łączy wszystkie wierzchołki to jedna z najpopularniejszych tatrzańskich tras. Czerwone Wierchy to szlak średnio trudny. Nie ma tu większych trudności technicznych ( może z wyjątkiem podejścia na Małołączniak Czerwonym Grzbietem ), ale dobra kondycja jest już wymagana. Niemniej jednak, wszystkie szczyty wchodzące w skład masywu są relatywnie prostymi dwutysięcznikami. Warto się tu wybrać zwłaszcza jesienią, kiedy to rzeczywiście zbocza pokrywa czerwona trawa, ale również zimą przejście całej grani jest wspaniałym doświadczeniem.
Start przed wschodem słońca
Ta wycieczka miała miejsce w styczniu 2017 roku, zatem już dość dawno, ale często do niej wracam i pamiętam dość dobrze. Trasę na Czerwone Wierchy można zaplanować w różny sposób, ale wówczas wybraliśmy najbardziej klasyczną, czyli pętlę z Kir. Startujemy ok 5 rano. Wiadomo, że w góry zawsze warto wychodzić wcześnie, ale zimą jest to szczególnie ważne. Pierwsza część trasy to spacer Doliną Kościeliską, ale już po pokonaniu nieco ponad kilometra i odbijamy na szlak czerwony, który zaprowadzi nas na pierwszy ważny szczyt, czyli Ciemniak.


Podejście na Ciemniak
Podejście na Ciemniak jest długie i monotonne. Pierwsza część tego szlaku to oczywiście leśna droga, ale wraz z nabieraniem wysokości objawiają się coraz lepsze widoki. Nam towarzyszą kolory wschodzącego słońca i znakomity widok na Giewont. Pamiętajcie, że w okolicach Chudej Turni szlak zimowy prowadzi granią, a nie trawersem pod turnią. Ma to oczywiście związek z zagrożeniem lawinowym. Gdy już wyjdziemy na Ciemniak, widoki na wszystkie strony będą fantastyczne. Z jednej strony Tatry Zachodnie, z drugiej Wysokie, z górującym Krywaniem na pierwszym planie, a do tego morze chmur i wystający z niego wierzchołek Babiej Góry. Czysta poezja.


Grań Czerwonych Wierchów
Przejście z Ciemniaka na Kopę Kondracką to bardzo przyjemny fragment wędrówki. Zdobywamy cztery dwutysięczniki, pomiędzy którymi nie ma długich i stromych podejść. Dodatkowym bonusem są wspaniałe widoki. Tego dnia pogoda dopisała, ale przy ewentualnym załamaniu Czerwone Wierchy mogą okazać się zdradliwe. Po pierwsze łatwo tutaj stracić orientację, po drugie pozornie łagodne zbocza kończą się urwiskami. Zarówno zagubienie się, jak i ewentualny zjazd mogą skończyć się tragicznie. Uważajcie zatem na warunki pogodowe i rozważnie planujcie swoje wycieczki. W górach ważna jest też umiejętność odpuszczenia. Każde wyjście można powtórzyć, ale życia nie odzyskamy.


A może by tak jeszcze na Giewont?
Po zdobyciu Kondrackiej Kopy udajemy się na Kondracką Przełęcz. Jeśli mamy dobry czas i siły, to można pokusić się jeszcze o zdobycie śpiącego rycerza, czyli Giewontu. W naszym przypadku na taki manewr zdecydował się mój towarzysz, a ja z racji dużego już zmęczenia poczekałem. Giewont zdobyłem przy innej okazji w sezonie letnim, a zimą jeszcze przyjdzie na niego pora 🙂

Zamknięcie pętli w Kirach
Schodzimy do Doliny Małej Łąki, a następnie czarnym szlakiem, czyli popularną drogę nad reglami dochodzimy do Doliny Kościeliskiej. Satysfakcja jest duża. Wówczas było to moje pierwsze podejście do zimowych Tatr. Pogoda dopisała, widoki były wspaniałe i choć forma w tamtym czasie z pewnością nie była szczytowa, to dałem radę również pod względem fizycznym. Góry zimą, a szczególnie Tatry to inny wymiar turystyki. Warto tego spróbować, mimo że jest trudniej niż latem. Trzeba jednak zachować ostrożność w doborze szlaków na początku zimowej przygody. Błędy popełnione zimą, mogą skutkować dużo poważniejszymi problemami, niż te same, popełnione latem.



- Soszów – Stożek Wielki – Kobyla Skała. Malownicza trasa w Beskidzie Śląskim
Dzisiaj pomysł na jednodniową wycieczkę w Beskid Śląski. Trasa z Wisły Dziechcinki przez Soszów i Stożek Wielki to jeden z najpiękniejszych wariantów na aktywny dzień w górach. Widokowe szlaki, klimatyczne… Dowiedz się więcej: Soszów – Stożek Wielki – Kobyla Skała. Malownicza trasa w Beskidzie Śląskim - Kobyla Skała w Wiśle – punkt widokowy i miejsce wspinaczkowe w Beskidzie Śląskim
Jest takie miejsce w Beskidzie Śląskim, które łączy piękne widoki, leśny klimat i możliwość wspinaczki. Kobyla Skała ( Krzakoska Skała ), to jedno z tych miejsc, które potrafi pozytywnie zaskoczyć… Dowiedz się więcej: Kobyla Skała w Wiśle – punkt widokowy i miejsce wspinaczkowe w Beskidzie Śląskim - Beskidzkie Grónie – pieszy rajd górski – edycja wiosna. Relacja
Beskidzkie Grónie Wiosna – już drugi raz wzięliśmy udział w tej imprezie organizowanej przez fundację Beskidzkie Grónie. Podobnie jak w marcu, wybraliśmy się na trasę rodzinną, zatem do pokonania mieliśmy… Dowiedz się więcej: Beskidzkie Grónie – pieszy rajd górski – edycja wiosna. Relacja - Mała Fatra – Chleb i Wielki Krywań. Plan wycieczki, mapa
Po rocznej przerwie wracamy na Małą Fatrę, aby kolejną wycieczkę zacząć w miejscu, gdzie skończyliśmy poprzednią. Tym razem do pokonania mamy prawie 19 km i 1700 m podejścia. To wymagająca… Dowiedz się więcej: Mała Fatra – Chleb i Wielki Krywań. Plan wycieczki, mapa - Mała Fatra -Janosikowe Diery, Mały Rozsutec, Stoh. Plan wycieczki
Mała Fatra ( Malá Fatra ) to jedno z najbardziej malowniczych pasm górskich na Słowacji. Można tu zaplanować zróżnicowane wycieczki. Od prostych, krótkich szlaków dla całej rodziny, po ambitne górskie… Dowiedz się więcej: Mała Fatra -Janosikowe Diery, Mały Rozsutec, Stoh. Plan wycieczki - Štramberk – co zobaczyć? Mapa atrakcji i plan na wycieczkę
Štramberk to jedno z tych miejsc, do których chętnie wracamy. To malownicze miasteczko położone jest niecałe 60 km od Cieszyna. To idealna destynacja na szybki, jednodniowy wypad z Polski, o… Dowiedz się więcej: Štramberk – co zobaczyć? Mapa atrakcji i plan na wycieczkę
Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Bośnia i Hercegowina Błatnia Chorwacja City Break Czechy Czeski Raj Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Kościelec Książki Maroko Mała Fatra Olimp Podróże po Europie Polska Recenzja książki Reportaż Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy
