To już mój 4 wpis dotyczący Błatniej w Beskidzie Śląskim. Czy to moja ulubiona góra? Raczej nie, ale wznosi się najbliżej miejsca zamieszkania, tak więc bywam na niej często, o różnych porach roku i dnia. W tym wpisie przedstawię trasę wyjścia z Górek Wielkich. Akurat tak nigdy nie szedłem, więc również dla mnie było to coś nowego. Tym razem towarzyszyła mi Eliza, która na Błatnią zawsze chętnie się wybiera. Trasę powtórzę niebawem w ramach kompletowania Korony Gór Brennej, gdzie będzie to pierwszy etap długiej na 56 km trasy. Dziś dorzucam kilka ujęć z zachodu słońca i zdradzę gdzie w okolicy szczytu można złapać najlepsze ujęcia.
Start – Górki Wielkie
Marsz rozpoczynamy w centrum Górek Wielkich przy kościele. Można tu zostawić samochód jeśli planujecie wracać tą samą drogą, lub wymyślicie jakąś pętlę. Jeśli chodzi o wycieczkę w formie pętli, to można schodzić z Czupla szlakiem myśliwskim, a później drogą, lub do Brennej, albo zrobić już długą trasę z zejściem z Równicy. Moim zdaniem nie są to opcje idealne, ale godne rozważenia. Nas na parking podrzuciła Asia, która następnie miała nas odebrać w Jaworzu. Sam początek wędrówki, to po prostu spacer ulicą „Pod Zebrzydką”, gdzie warto się zatrzymać przy huśtawce z pięknym widokiem na Beskidy. Musimy tu kiedyś wrócić na zachód słońca. Po dojściu do lasu, droga zmienia się w typową górską ścieżkę i zaczyna się podejście pod Zebrzydkę.


Między Zebrzydką a Błatnią
Podejście na Zebrzydkę ( 577 m n.p.m. ) jest dość strome, ale później cała trasa pozbawiona jest już wielkich przewyższeń i idzie się bardzo komfortowo. Widoki do Wielkiej Cisowej nie są za specjalne, ponieważ szlak prowadzi głównie lasem. Są jednak momenty, gdzie można złapać ciekawy widok w kierunku północnym i wschodnim. Tego dnia widoczność była doskonała i widoczne były kominy na Śląsku i Zagłębiu. Szczyty jakie mijamy po drodze to: Czupel, Mały Cisowy i Wielka Cisowa. Tym sposobem dochodzimy do Rancza Błatnia i następne na sam szczyt. Schodzimy dobrze nam znanym żółtym szlakiem do Jaworza.






Zachód słońca
Tak jak obiecałem wrzucam też kilka zdjęć z zachodu słońca. Podeszliśmy sobie pod sam szczyt Błatniej kilka dni później i zastaliśmy poniższe widoki. Na zachód słońca warto wybrać się żółtym szlakiem z Jaworza i powyżej Przełęczy pod Przykrą zejść z niego w prawo. Tuż poniżej budynku znajdującego się pod szczytem. Znajdziemy wówczas czysty widok na zachodzące słońce. Warto być na miejscu przed godziną zachodu. Jeśli startujecie z parkingu powyżej Hotelu Jawor, to dojście do tego miejsca powinno zająć ok 45 minut do godziny. O tej porze i do tego w środku tygodnia na szlaku i w okolicach szczytu nie spotkacie wielu ludzi, co jest dodatkowym atutem takiego wyjścia.




- Stary Bar w Czarnogórze – historia, atrakcje i informacje praktycznePo opuszczeniu Durmitoru skierowaliśmy się na wybrzeże. Druga część urlopu miała być mniej intensywna. Byliśmy nastawieni bardziej na opalanie i kąpiele w morzu, jednak nie mogliśmy całego tygodnia przesiedzieć w… Dowiedz się więcej: Stary Bar w Czarnogórze – historia, atrakcje i informacje praktyczne
- Korona Gór Brennej 2026 – zapowiedźJak dobrze wiecie, lubimy angażować się w ciekawe górskie wydarzenia. Wrzesień upłynie zatem pod znakiem Beskidu Śląskiego. Naszym celem będzie Korona Gór Brennej 2026. Jest to młoda inicjatywa, pierwsza edycja… Dowiedz się więcej: Korona Gór Brennej 2026 – zapowiedź
- Kanion Tary, most Đurđevića – niezwykła atrakcja CzarnogóryKanion Tary w Czarnogórze, to jedno z tych miejsc, które koniecznie trzeba zobaczyć. Strome, porośnięte lasem ściany kanionu, gdzieś daleko w dole turkusowa wstęga rzeki i jeden z najbardziej charakterystycznych… Dowiedz się więcej: Kanion Tary, most Đurđevića – niezwykła atrakcja Czarnogóry
- Beskidzkie Grónie lato – przygoda w Beskidzie MałymZ małym opóźnieniem zapraszam na relację z trzeciej tegorocznej edycji pieszego rajdu górskiego Beskidzkie Grónie. Po edycji zimowej i wiosennej, które przebiegały szlakami Beskidu Śląskiego, zawitaliśmy do Beskidu Małego. Tym… Dowiedz się więcej: Beskidzkie Grónie lato – przygoda w Beskidzie Małym
- Orla Perć – przejście najtrudniejszego szlaku w Polsce od Zawratu do KrzyżnegoOrla Perć to jedna z tych tatrzańskich tras, których nie trzeba specjalnie przedstawiać. Sama nazwa budzi respekt, a przejście całej grani od Zawratu do Krzyżnego jest dla wielu turystów jednym… Dowiedz się więcej: Orla Perć – przejście najtrudniejszego szlaku w Polsce od Zawratu do Krzyżnego
- Hala Gąsienicowa w sierpniu. Wschód słońca i kwitnąca wierzbówkaSą takie górskie poranki, dla których warto nastawić budzik na godzinę, o której normalny człowiek nawet nie myśli jeszcze o wstawaniu. Są też takie miejsca, w których wschód słońca to… Dowiedz się więcej: Hala Gąsienicowa w sierpniu. Wschód słońca i kwitnąca wierzbówka
Alpy Austria Barcelona Beskidy Beskidzkie Grónie Beskid Śląski Beskid Żywiecki Błatnia Chorwacja City Break Czarnogóra Czechy Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Durmitor Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Książki Malinowska Skała Maroko Mała Fatra Podróże po Europie Polska Recenzja książki Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Welebit Wisła Węgry Włochy







Odnośnik zwrotny: Korona Gór Brennej w jeden dzień - Podróże Kuklaków