Wielka Rycerzowa – pętla z Sobolówki

Wielka Rycerzowa i znajdujące się poniżej schronisku na Hali Rycerzowej to jedne z fajniejszych miejsc w Beskidzie Żywieckim. Pętla z Sobolówki to przykład widokowej trasy, która nie powinna nikomu przysporzyć większych trudności. Jesienią szlak powinien dodatkowo raczyć nas wspaniałymi kolorami. Wybrałem się na szybką wycieczkę w te rejony, niestety jak to w górach – pogoda spłatała figla. Słońca nie było, widoków zbytnio też, ale to nie powód żeby uznać wędrówkę za nieudaną. Chmury i mgła też potrafią zrobić klimat. Poniższą trasę polecam w zasadzie na każdą porę roku, okolice te są na tyle popularne, że nawet zimą szlak powinien być przetarty.

Start – Sobolówka

Najlepszym miejscem na start jest darmowy parking w miejscowości Sobolówka. Z tego miejsca startują szlaki na Wielką Rycerzową i to tu należy podjąć decyzję, jaki wariant wybieramy na podejście. Ja zdecydowałem się na szlak żółty, a schodzić planowałem czarnym. W odwrotnym kierunku też będzie dobrze. Opcją jest start szlakiem zielonym na Przełęcz Przysłop i następnie zaatakowanie Wielkiej Rycerzowej. Słowem: jest w czym wybierać.

Mała Rycerzowa

Szlak początkowo prowadzi asfaltową drogą, ale po kilkuset metrach zamienia się w leśną ścieżkę. W żadnym momencie nie jest stromo, jednak tego dnia było ślisko i mokro. Takie warunki nie są optymalne na wędrówkę, ale mi błoto nie straszne. Do wysokości ok 1000 m n.p.m. widoki są sporadyczne, ścieżka wiedzie bowiem lasem. Od czasu do czasu przebija się widok okolicznych beskidzkich pasm. Oczywiście przy dobrej pogodzie wygląda to lepiej, niż na moich zdjęciach. Żółtym szlak doprowadza do samej bacówki na Rycerzowej, ale ja zmieniam kolor na zielony i udaję się na Halę Rycerzową, z której przy dobrej pogodzie rozciągają się wspaniałe widoki na Beskidy, Tatry, a nawet Małą Fatrę.

Bacówka na Hali Rycerzowej

Charakterystycznym budynkiem na Hali Rycerzowej jest bacówka ze spadzistym dachem. To właśnie w tym miejscu decyduję się na postój, łyk herbaty i przekąskę. Tym razem odpuściłem atak szczytowy, bo i tak nie było widoków, a na samej Wielkiej Rycerzowej już byłem. Sama bacówka to klimatyczne miejsce na odpoczynek, czy nocleg. W sezonie letnim obok schroniska można rozbić namiot, co jest dość popularną praktyką. Nowością jest duży napis „♡ Rycerzowa”. Niestety w momencie mojej wizyty jedna literka była przewrócona. Mimo kiepskiej pogoda, w bacówce spotkałem innych turystów, ale o tłumie nie mogło być mowy.

Powrót szlakiem czarnym

Aby zamknąć pętlę wybieram powrót szlakiem czarnym. Początkowo spacer wiedzie przez łąki, ale po wejściu do lasu widoki się kończą. Nie jest to droga bardzo atrakcyjna, ale najszybsza, o ile nie chcemy wracać tą samą drogą, którą przybyliśmy. Alternatywą mógłby być szlak zielony, ale tego konkretnego dnia nie miałem już ochoty nadrabiać drogi. Po wyjściu z lasu wkraczamy na drogę asfaltową i z górnej Sobolówki schodzimy prosto na parking przed kościołem.

Podsumowanie

Trasa na Wielką Rycerzową to jedna z fajniejszych opcji w Beskidzie Żywieckim. Oczywiście najlepiej wybrać się w góry przy słonecznej pogodzie, ale nawet w deszczowej aurze potrafi być przyjemnie. Pętla, którą proponuję liczy sobie niewiele powyżej 10 km, więc może to być opcja choćby na spokojny niedzielny spacer. W sezonie letnim start w okolicach południa, lub nawet późniejszy nie powinien wiązać się z powrotem po zmroku. Zdecydowanie polecam. Droga jest przystępna dla każdego, a widoki potrafią zachwycić.

Afryka Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Błatnia Chorwacja City Break Czechy Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry Stołowe Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Książki Maroko Mała Fatra Podróże po Europie Polska Recenzja książki Rzym Skalne Miasta Skrzyczne Sudety Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry