Wąwóz Silberkarklamm – dla każdego coś miłego

Wąwóz Silberkarklamm znajduje się w regionie Ramsau am Dachstein, w Styrii, w południowo-wschodniej Austrii. To niewielki, ale niezwykle malowniczy wąwóz ukryty pomiędzy skalistymi ścianami masywu Dachstein. Zaledwie kilka kilometrów od Schladming, miejsce to stanowi świetny pomysł na całodniową wycieczkę. Można tu też swobodnie spędzić 2/3 dni w zależności od planu.

Dlaczego warto?

Silberkarklamm to prawdziwy alpejski cud natury. Wąska ścieżka wiedzie przez drewniane kładki i mosty zawieszone nad rwącym potokiem, który wije się wśród stromych skalnych ścian. Woda spływa kaskadami, tworząc widowiskowe wodospady, a otaczający las i czyste górskie powietrze dodają temu miejscu niezwykłego uroku.

To miejsce idealne dla osób lubiących połączenie lekkiej wspinaczki, przygody i obcowania z nieskażoną naturą. Nie potrzebujesz specjalistycznego sprzętu – szlak jest dobrze zabezpieczony i dostępny dla rodzin z dziećmi (chociaż warto mieć dobre buty trekkingowe).

Ferraty Wąwozu Silberkarklamm

Wąwóz Silberkarklamm to nie tylko super miejsce na spacer, ale także punkt startowy dla 3 ciekawych dróg Via Ferrata. Było to moje pierwsze spotkanie z tego typu drogami i nie ukrywam, że spodobało mi się. Jest to bezpieczna forma wspinaczki, choć im trudniejsza ferrata, tym bardziej przydaje się siła i odporność na ekspozycję. My rozbiliśmy pokonywanie tych dróg na dwa dni. W piątek, czyli w dzień przyjazdu pokonaliśmy Ferratę Hias, a w sobotę Rosine i Siege. Poniżej zdjęcia i moje wrażenia.

Ferrata Hias

Jest to ferrata poprowadzona po skałach po prawej stronie wąwozu Silberkarklamm. Początek stanowi mostek z metalowych lin, a następnie poruszamy się dość stromo do góry. Cała droga mierzy sobie ok 120 metrów i pokonanie jej nie powinno zająć dłużej niż godzinę. Trudności wyceniono tutaj na głównie na C/D. Mimo, że była to moja pierwsza ferrata w życiu, nie miałem z nią żadnego problemu. Po przejściu drogi czeka nas powrót do wąwozu leśną ścieżką.

Ferrata Rosina

Druga co do długości w Wąwozie SIlberkarklamm i najtrudniejsza. Rozpoczyna się mostkiem, tuż powyżej miejsca, gdzie startuje ferrata Hias. Na Rosinie dominują fragmenty wycenione na D. Jest sporo wspinania się w pionie, ale punkty asekuracyjne są dobrze rozmieszczone, zatem czułem się komfortowo. Ferrata nie jest długa, ale z racji trudności przejście może zająć nieco ponad godzinę. Na górze do wyboru mamy dwie opcje. Albo schodzimy do wąwozu, albo kierujemy kroki na kolejną ferratę, czyli Siege. Nasz wybór był oczywisty 😉

Ferrata Siega

Ostatnia ferrata w Wąwozie SIlberkarklamm. Najdłuższa, ale też najprostsza. Dominują fragmenty wycenione na A/B, C/D jest dosłownie w dwóch miejscach. Ponieważ jest najwyżej, mamy tu najlepsze widoki na okolicę, a te są fantastyczne. Po przejściu ferraty nie pozostaje nic innego jak zejść do małego, ale klimatycznego schroniska Silberkarhütte. Schronisko może być celem samym w sobie i można do niego dotrzeć również omijając ferraty.

Praktyczne informacje

Czas przejścia przez wąwóz: ok. 45 minut – 1 godzina w jedną stronę.

Wejście jest płatne – w sezonie (maj–październik) pobierana jest niewielka opłata ( 3,5 Euro ) za wstęp, która idzie na utrzymanie infrastruktury.

Parking: znajduje się przy wejściu do wąwozu (Silberkarklamm Parkplatz). Parking po lewej stronie drogi jest płatny, a po prawej nie xD

Dostępność: otwarty w sezonie letnim, zimą szlak jest zamknięty z uwagi na niebezpieczeństwo lawin.

Ferraty: 3 ferraty odpowiednie dla poczatkujących. Nie są trudne, za to dość krótkie. Pamiętać należy jednak o sprzęcie takim jak: kask, lonża, uprząż.

Podsumowanie

To miejsce zachwyci każdego – zarówno rodziny z dziećmi, pary szukające romantycznej wycieczki, jak i zapalonych turystów górskich. Dla bardziej doświadczonych wędrowców Silberkarklamm może być tylko początkiem dłuższej alpejskiej wyprawy. Piękne widoki, atrakcyjny szlak wąwozem poprzecinany mostkami i drabinkami. Do tego 3 drogi Via Ferrata i schronisko. Jest to idealne miejsce aby spędzić aktywnie dzień, lub dwa.

Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Bośnia i Hercegowina Błatnia Chorwacja City Break Czechy Czeski Raj Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Kościelec Książki Maroko Mała Fatra Olimp Podróże po Europie Polska Recenzja książki Reportaż Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry