Pasterzy jest coraz mniej. Reportaże z Krety.

Dawno na blogu nie było literatury. Fakt jest taki, że nie czytałem żadnej książki, którą byłbym w stanie z czystym sercem polecić. Druga sprawa to fakt, iż nie czytałem zbyt wielu książek w tematyce bloga. Nie mówię tu typowych przewodnikach, bo tych akurat przewertowałem sporo, ale o typowej książce górskiej, czy podróżniczej. Niemniej jednak w moje ręce trafił nowy reportaż z serii reporterskiej wydawnictwa Czarnego. Tematem książki jest Kreta, a więc wyspa, na której mieliśmy okazję być w 2023 roku. Zatem nie dość, że znajome miejsce, to i sama lektura okazała się bardzo ciekawa, więc pomyślałem, że dobrym pomysłem będzie podzielenie się z Wami moim wrażaniem.

Szczegóły wydania

Format: papier

Data wydania: 2025-07-09

Data 1. wyd. pol.:2025-07-09

Liczba stron: 208

Język:polski

ISBN:9788383961316

O czym jest ta książka?

Książka Thomasa Orchowskiego to zbiór reportaży z Krety, ale nie tej ze zdjęć z biur podróży, a tej której turyści na pierwszy rzut oka nie widzą. Jak czytamy na okładce „Orchowski sprawnie łączy opowieść o współczesnej Krecie z burzliwą historią wyspy, którą ukształtowały wpływy wielkich imperiów i kultur: minojskiej, bizantyjskiej, czy osmańskiej.” W rzeczy samej ta grecka wyspa dysponuje wspaniałym wybrzeżem i kilkoma miejscami typowo turystycznymi w głębi lądu, ale turystów którzy przybywają na krótki urlop nie interesuje wiele więcej. A życie na Krecie nie zawsze należy do łatwych. Ludzie przywiązani są do tradycji, a w górskich wioskach tworzą się zamknięte społeczności, które niechętnie otwierają się na nowości i ludzi z zewnątrz. Autor podejmuje różne tematy, od handlu bronią i narkotykami po hierarchiczność i pozycję kobiety w rodzinie. Spektrum tematów jest spore, zatem każdego coś powinno zainteresować.

Moja opinia

Nie ukrywam, że książka bardzo mi się podobała. Po pierwsze lubię czytać o miejscach, w których byłem. Kretę rzeczywiście poznałem tylko częściowo i raczej z perspektywy zwykłego turysty, więc lektura tej książki rozszerzyła moje zrozumienia wyspy. Autor ma lekkie pióro i poszczególne reportaże czyta się szybko. Są angażujące i ciekawe. Książka ma też zaletę w postaci krótkich rozdziałów, co bardzo cenię. Często czytam wieczorem przed snem, a nie lubię zostawiać rozdziału, który nie jest ukończony. Mamy tu 29 rozdziałów i zaledwie 208 stron, więc średnio wychodzi po 7 stron na rozdział.

Wydanie jest typowe dla serii reporterskiej Wydawnictwa Czernego. Twarda oprawa i format pasujący do innych książek z serii. Projekty okładek to oczywiście kwestia gustu, ale ta wyjątkowo mi się podoba. Ogólnie polecam przeczytać każdemu, kto lubi literaturę faktu, a jeśli lubisz Grecję tak jak ja, to książka tym bardziej powinna Ci się spodobać.

Afryka Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Błatnia Chorwacja City Break Czechy Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry Stołowe Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Książki Maroko Mała Fatra Podróże po Europie Polska Recenzja książki Rzym Skalne Miasta Skrzyczne Sudety Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry