Mordercza Góra – Pat Falvey, Pemba Gyalje-Sherpa

K2 ( 8611 m.n.p.m. ) – najwyższy szczyt Karakorum i drugi co do wysokości szczyt Ziemi. Uważany powszechnie za najtrudniejszy do zdobycia szczyt w Himalajach i Karakorum. K2 był ostatnim ośmiotysięcznikiem niezdobytym zimą. Ta sztuka udała się dopiero w 2021 roku. Dokonali tego Nepalczycy. Książka „Mordercza Góra” zabiera nas do 2008 roku, kiedy to kilka wypraw atakowało szczyt i w ciągu 29 godzin jedenaścioro wspinaczy straciło życie. Pemba Gyalje był członkiem jednej z wypraw i naocznym światkiem tamtych tragicznych wydarzeń. Książka Mordercza Góra to opowieść o tym, co wydarzyło się na K2 w sezonie wspinaczkowym 2008.

Od triumfu do tragedii

Przed sezonem wspinaczkowym 2008 roku K2 zdobyło tylko 278 wspinaczy, ale aż 66 z nim poniosło śmierć. Zatem współczynnik wypadków śmiertelnych wynosił wówczas 24%. Dla porównania na Evereście, do 2008 roku jedna na jedenaście osób usiłujących zdobyć szczyt straciła życie. K2 jest górą po prostu trudniejszą do zdobycia, W Karakorum panują trudniejsze warunki pogodowe, a największe trudności wspinaczkowe znajdują się bardzo wysoko.

W 2008 roku plan zdobycia szczytu miało kilka większych wypraw z różnych krajów. Jedną z nich była wyprawa holenderska, której członkiem był Pemba Gyalje-Sherpa. Książka powstała przede wszystkim na bazie jego wspomnień.

Po długim okresie wyczekiwania na właściwe okno pogodowe, szansa zdobycia szczytu zrodziła się na przełomie lipca i sierpnia. Kilka grup wspinaczy dotarło do obozu IV w dniu 31.07.2008 z zamiarem ataku szczytowego dnia następnego. 1 sierpnia rozpoczął się atak szczytowy, który finalnie przerodził się w tragedię. Na skutek różnych zdarzeń życie straciło jedenastu ludzi, a wielu z tych, którzy przeżyli straciło palce w skutek odmrożeń.

Moja opinia na temat książki

Osobiście uważam, że Mordercza Góra to znakomity reportaż górski. Dzięki relacji naocznego świadka mamy wgląd w wydarzenia, które miały miejsce na K2 od przybycia wypraw do bazy w czerwcu, aż po tragiczny finał w sierpniu. Pemba opowiada o motywacjach wspinaczy w bardzo skromny i wyważony sposób. Można odnieść wrażenie, iż popełnionych zostało sporo błędów, nie mnie to jednak osądzać. Książka nie jest tylko suchą kroniką, ale gwarantuje nam też dawkę dużych emocji i wzruszeń. Zredagowana jest w taki sposób, że wciąga od początku do samego końca.

W 2008 roku nie interesowałem się górami i kompletnie nie pamiętam czy w polskich mediach cokolwiek mówiono o tej tragedii. Być może nie, bo nie uczestniczył w niej żaden Polak. Pamiętam za to bardzo dobrze burzę medialną, która rozpętała się w 2013 roku, podczas i po polskiej wyprawie na Broad Peak. Wyobrażam sobie więc co działo się w krajach takich jak Norwegia, Irlandia, czy Holandia po tej wyprawie z 2008 roku. Nie mniej jednak dzięki książce Mordercza Góra można zaangażować się w tamte wydarzenia, tak jakby miały miejsce wczoraj. To właśnie jedna z największych zalet tej pozycji.

Podsumowanie

Mordercza Góra to jedna z najlepszych książek górskich jakie miałem okazję przeczytać i polecam ją każdemu, kto lubi klimaty gór wysokich. Jest napisana w merytoryczny i fachowy sposób, ale jednocześnie przystępny. Angażuje czytelnika od samego początku do samego końca. Gdybym miał polecić jakąś jedną książkę o górach na początek, to byłby to jeden z faworytów.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry