Goleszów – co zobaczyć? Zbiornik Ton i Wyrchgóra

Goleszów to niewielka miejscowość niedaleko Cieszyna i Ustronia. Często jest pomijana przez turystów, którzy odwiedzają bardziej popularne miejsca w rejonie. To pozytywna informacja, ponieważ znajdziesz tu ciekawe miejsca i fajną trasę na spokojny wypad z całą rodziną, ale bez tłumów. Zapraszamy na spacer wokół zbiornika Ton w Goleszowie. Jeziorko to jednak nie wszystko. W tym wpisie znajdziesz również pomysł na krótką pętlę z górą Wyrchgóra, bunkrem z czasów wojny polsko – czeskiej ( 1919 ) i niszczejącymi skoczniami narciarskimi w Goleszowie. .

Zbiornik Ton - Goleszów

Goleszów – Zbiornik Ton – idealne miejsce na początek wycieczki

Naszą wycieczkę zaczynamy przy małym akwenie Ton. Jest to jezioro, nad którym opiekę sprawuje Towarzytwo Wędkarskie „Ton”. Wstęp jest wolny, ale trzeba przestrzegać kilku zasad. Wokół akwenu nie wolno jeździć rowerem i wprowadzać wózków dziecięcych, można za to wejść z psem, o ile jest na smyczy. Zabroniona jest też kąpiel w jeziorze i palenie ogniska.

Jeśli chodzi o samochód, to my zostawiliśmy go na poboczu ulicy Nad Tonem, ale przy samym zbiorniku również dostępny jest parking. Alternatywą jest pozostawienie samochodu na parkingu w centrum Goleszowa w okolicach Gminnego Ośrodka Kultury.

Sam zbiornik nie jest duży, ale za to bardzo malowniczy. Do około poprowadzona jest ścieżka i postawione ławeczki. Cała okolica jest bardzo zielona, a w jeziorze żyje mnóstwo gatunków ryb i płazów. Jest to zdecydowanie miejsce, w którym można znaleźć spokój i odpocząć.

Jezioro Ton - Goleszów
Jezioro Ton Goleszów

Goleszów – pętla na Wyrchgórę

Nad Jeziorem Ton warto spędzić trochę czasu, a następnie wybrać się na krótką, ale ciekawą trasę po okolicy. Naszym celem jest Wyrchgóra, z której rozciągają się ciekawe widoki na Beskidy. Trasa oznaczona jest kolorem czerwonym, a w końcowym fragmencie łączy się ze szlakiem zielonym. Cała pętla liczy sobie niecałe 3 km, a po drodze mamy kilka ciekawych punktów.

Wąwóz Ajsznyt

Wąwóz Ajsznyt to pozostałość po dawnym kamieniołomie. Aktualnie odsłonięte są skały fliszowe, co stanowi ciekawe urozmaicenie leśnego krajobrazu. Wąska ścieżka, naturalne „ściany” wąwozu i odrobina dzikości sprawiają, że spacer nabiera przygodowego charakteru. Teren jest chroniony i stanowi Stanowisko Dokumentacyjne „Jasieniowa”.

Wyrchgóra

Najwyższym punktem na naszej trasie jest Wyrchgóra ( 518,5 m n.p.m. ). Podejście na szczyt jest krótkie, ale dość strome. Na górze czeka ładna ławeczka i ciekawy widok na Beskidy. Tabliczka z nazwą szczytu i pieczątką znajduje się dosłownie kilkanaście metrów dalej. Po wejściu na szczyt kończą się jakiekolwiek podejścia. Od tej pory droga prowadzi tylko w dół.

Goleszów - Wyrchgóra

Ruiny umocnień z czasów wojny polsko czeskiej w 1919 roku.

Schodząc z Wyrchgóry natrafiamy na umocnienia z czasów siedmiodniowej wojny polsko – czeskiej z 1919 roku. Nie jest to jakiś imponujący budynek, a raczej ciekawostka. Pozostałości tego typu umocnienia można znaleźć na terenach przygranicznych. Przeważnie są zarośnięte i zaniedbane.

Kompleks skoczni narciarskich w Goleszowie

Ostatnim przystankiem na naszej trasie jest niszczejący kompleks skoczni narciarskich w Goleszowie. Historia tych obiektów sięga lat 20 – tych XX wieku. W latach 60 tych skocznie zostały pokryte igielitem. Niestety obiekty K-17 i K-30 niszczeją, a zawodnicy klubu Olimpia Goleszów trenują w Wiśle, Szczyrku, czy Zakopanem.

Osobiście ubolewam nad stanem polskich skoków narciarskich, zwłaszcza w kwestii infrastruktury. Mamy właściwie 3 ośrodki treningowe: Wisła, Szczyrk i Zakopane, a możliwości z pewnością są większe. Dla skoczni w Goleszowie istnieje jednak nadzieja, ponieważ gmina walczy o pozyskanie środków na modernizację obiektów. Oby się udało.

Goleszów - terern skoczni narciarskich

Podsumowanie

Wycieczka do Goleszowa to bardzo dobry pomysł, jeśli chcesz spędzić przyjemnie czas na łonie natury. Jest to miejsce nieco na uboczu w stosunku do najpopularniejszych atrakcji Śląska Cieszyńskiego, dzięki czemu nie musisz obawiać się tłumów. Trasa wokół zbiornika Ton i na Wyrchgórę, to propozycja dla każdego. Nie trzeba posiadać sprzętu, czy doświadczenia.

Jeśli to dla Ciebie mało, to po spędzeniu czasu w Goleszowie, możesz wybrać się np. na Halę Jaworową aby podziwiać zachód słońca.

Alpy Alpy Julijskie Austria Barcelona Beskidy Beskid Śląski Beskid Żywiecki Bośnia i Hercegowina Błatnia Chorwacja City Break Czechy Czeski Raj Dachstein Dolny Śląsk DOlomity Europa Ferraty Grecja Góry Góry Atlas Góry na Słowacji Góry z dziećmi Hiszpania Jezioro Garda Katalonia Korona Gór Polski Kościelec Książki Maroko Mała Fatra Olimp Podróże po Europie Polska Recenzja książki Reportaż Skalne Miasta Słowacja Słowenia Tatry Tatry Słowackie Tatry Wysokie Tatry Zachodnie Węgry Włochy

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry